Wędkarze nie tylko nad wodą
Wtorek 18 grudnia 2012
17 listopada w Sulęcinie odbył się drugi już Bal Wędkarza. Ponad 60 osób – wędkarzy z żonami i przyjaciół braci wędkarskiej bawiło się do białego rana.
Bal oficjalnie otworzył Ryszard Stachowiak, prezes koła nr 1 PZW w Sulęcinie. R. Stachowiak przywitał wszystkich zebranych i życzył udanej zabawy. W tym roku do udziału we wspólnym balowaniu zostali zaproszeni również członkowie koła nr 3 PZW w Sulęcinie. Grupa wędkarzy z „trójki” godnie reprezentowała swoje koło. Sulęcińscy wędkarze udowodnili, że potrafią integrować się nie tylko podczas zawodów wędkarskich, czy innych akcji związanych bezpośrednio z wędkowaniem lub opieką nad zbiornikami wodnymi. Nieobcy jest im również taniec, o czym świadczył parkiet wypełniony cały czas wirującymi parami. Jak na grono moczykijów przystało, nie zabrakło jednak akcentów wędkarskich. Partnerki wędkarzy uczestniczyły w konkursie łowienia plastikowych rybek z miski wypełnionej wodą. Panie udowodniły, że nie na darmo są związane z wędkarzami, ponieważ ilość złowionych przez nie rybek w czasie jednej minuty była imponująca. Zwyciężczynią okazała się Krystyna Mirecka. Poza wędkowaniem goście uczestniczyli m.in. w konkurencji tańca z balonem, (którą zwyciężyli Gabrysia i Janusz Kotwicowie) oraz w konkursie darta. Szkoda tylko, że przy suto zastawionym stole, wśród tańców, rozmów i planów na nowy sezon wędkarski, czas upłynął nam tak szybko. Następny bal odbędzie się dopiero za rok…Głównym organizatorem imprezy był Wiesław Uller – członek zarządu koła nr 1 PZW w Sulęcinie.
Adam Piotrowski





