Pograli w kulki
Wtorek 18 czerwca 2013
To był dłuuugi turniej. Dopiero po 2 w nocy zakończyła się druga odsłona V Finea Grand Prix Słubic w Pool Bilardzie. To świadczy o bardzo dużym poziomie niektórych pojedynków.
Zanim panowie (niestety pań zabrakło) rozpoczęli swoje boje, wręczono zaległe puchary za drugie i trzecie miejsce zdobyte podczas pierwszego turnieju. Zgarnęli je odpowiednio Marcin Bednarczyk i Maciek Milun. Po tradycyjnym losowaniu rozpoczęły się pojedynki na pięciu stołach sali bilardowej hotelu Relax. Tym razem klasę pokazał Radek Pacyński z Gorzowa, który nie przegrał żadnego pojedynku. W finale spotkał się z Kajem Stapsem z Frankfurtu nad Odrą, zwycięzcą pierwszego turnieju. Jako słubiczanie liczyliśmy na zwycięstwo miejscowego gracza. Niestety nie udało się, choć Aleksander (Alik) Jośko był tego bardzo bliski pokonując we wcześniejszej fazie rozgrywek Kaja Stapsa. Drugi raz w bezpośredniej walce o finał ta sztuka się nie udała. Na czwartym miejscu wylądował Maciek Milun, nasza słubicka, młoda nadzieja bilardowa. W generalce po dwóch turniejach prowadzi Kaj Staps- 12 pkt, przed Radkiem Pacyńskim- 7 pkt i Marcinem Bednarczykiem- 6 pkt. Już dziś zapraszamy na kolejny turniej 18 maja. Organizatorem imprezy jest stowarzyszenie FSL- Aktywni dla Powiatu.
Robert Tomczak





