Niezniszczalni seniorzy
Poniedziałek 5 listopada 2012
Wyobrażasz sobie podstarzałych bohaterów kina akcji, którzy biorą udział w kolejnej produkcji, a film odnosi sukces? Nie? A jednak…
„Niezniszczalni 2”, bo o tym filmie mowa, to amerykańska produkcja. Oglądając ten obraz, przed oczami mamy bohaterów, których podziwiało się raczej kiedyś. Cóż, lata lecą… Czy powiedzenie „stary, ale jary” sprawdzi się i w tym przypadku? Poszukiwania odpowiedzi podjął się Simon West, reżyser. Takie gwiazdy jak Sylvester Stallone, Jet Li, Chuck Norris, Bruce Willis, Arnold Schwarzenegger i w końcu, nadal bożyszcze nastolatek, Jean Claude van Damme, gwarantują powodzenie.
Można odnieść wrażenie, że celem filmu jest zachwycenie widzów wartką akcją, pościgiem, strzelaniną, jak to w większości tego typu filmów bywało. Fabuła jednak nie porywa. Wykwalifikowani najemnicy zostają wysłani na misję. W jej trakcie ginie jeden z członków grupy. Od teraz zemsta jest ich jedynym celem. Oczywistym jest, że pojawić się także musi czarny charakter – terrorysta wraz ze swymi planami użycia broni masowego rażenia.
Mimo przewidywalności i powtarzalności dość oklepanych motywów, film można obejrzeć z przyjemnością, a nawet… wzruszeniem. Seniorzy rozczulają, nadal bawią, a przede wszystkim pokazują, że wciąż potrafią nieźle nakopać. A o to przecież chodzi… prawda?
Anna Wojtkowiak





