Jedna podstawówka to za mało

Niedziela 14 września 2014

1 września w Szkole Podstawowej im. Polskich Olimpijczyków w Sulęcinie dla 811 uczniów rozległ się pierwszy dzwonek. W szkole już jest ścisk, a w przyszłym roku dzieci będzie jeszcze więcej. Na Sulęcinie mści się brak inwestycji w drugą podstawówkę.

 

Rok szkolny 2014/2015 rozpoczęło aż 178 uczniów klas pierwszych, dla których otworzono 8 oddziałów. Tak duża grupa pierwszoklasistów to z jednej strony wyż demograficzny w tym roczniku (i w kilkunastu następnych), a z drugiej wynik reformy szkolnictwa, zgodnie z którą w tym roku do szkoły trafiły sześciolatki urodzone w pierwszej połowie 2008 r. Te z pierwszej połowy miały jeszcze wybór, z którego rodzice skwapliwie skorzystali i w większości zostawili swoje pociechy w przedszkolach. To nie miejsce i czas, by zastanawiać się, czy sześcioletnie dzieci są gotowe do podjęcia nauki w szkole. Zmiany weszły w życie, a jedną z bardzo ważnych stron było dostosowanie szkół do przyjęcia najmłodszych.

 

Szkoła – moloch

 

Podstawowe warunki, które musiały spełniać podstawówki, to klasy nie większe niż 25 osób, dostosowane dla sześciolatków w stołówki i toalety. Przygotowanie szkół sprawdziła Najwyższa Izba Kontroli. Jednym z bardzo ważnych elementów zaleconych przez NIK do poprawy, których nie spełniła m.in. sulęcińska podstawówka, to system zmianowy dla klas pierwszych. Takie rozwiązanie nie spełnia nie tylko oczekiwań NIKu, ale również rodziców, stąd trudno się dziwić, że jeżeli to tylko możliwe, opóźniają posyłanie swoich dzieci do pierwszych klas SP w Sulęcinie.

Tę sytuację częściowo można było przewidzieć i kilka lub kilkanaście lat temu zaplanować budowę jeszcze jednej szkoły podstawowej w Sulęcinie. Wtedy były jeszcze dostępne środki z Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, który pokrywał 85 proc. kosztów takiej inwestycji. Niestety, władze gminy Sulęcin przespały najlepszy czas na budowę jeszcze jednej szkoły i teraz obudziliśmy się z przysłowiową ręką w nocniku w postaci szkoły-molocha.

Dla porównania można przytoczyć przykład Lubska – miasta w powiecie żarskim położonego ok. 100 km od Sulęcinie. Mieszka tam 14500 osób i funkcjonują aż 4 szkoły podstawowe (jedna na 3600 mieszkańców). W Sulęcinie mieszka 10500 osób i podstawówka jest tylko jedna.

 

Mrzonki o wielkości

 

Niestety, jak to bywa zazwyczaj, także w tym przypadku ilość nie przechodzi w jakość. Podczas apelu, rozpoczynającego w sulęcińskiej Szkole Podstawowej rok szkolny dla klas 1-3, Zbigniew Dauksza, prezes Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Sulęcinie, powiedział, że szkoła jest na 3. miejscu w województwie pod względem „liczby olimpijczyków”. Nie wiem tylko z jakiego rankingu korzystał pan prezes. My dotarliśmy do bardzo rzetelnego zestawienia lubuskich szkół podstawowych, który w marcu br. przeprowadziła „Gazeta Lubuska”. Sulęcin figuruje w nim na… 126 miejscu. Do oceny „Lubuskiej” posłużyła liczba laureatów i finalistów w wojewódzkich konkursach przedmiotowych oraz średnia punktów w sprawdzianie szóstoklasisty, który był przeprowadzony w 2013 r. Niestety, sulęcińska średnia ze sprawdzianu szóstoklasistów z wynikiem 22,46 pkt. odbiega w dużym stopniu od średniej w województwie, która jest na poziomie 25,53 pkt. Najlepszy wynik w naszym regionie zanotowała Szkoła Podstawowa w Iłowej, której średnia z egzaminu szóstoklasistów wyniosła 29,58 pkt. Pod względem liczby laureatów i finalistów konkursów i olimpiad również plasujemy się w drugiej setce rankingu.

 

(Nie) tak trudne rozwiązanie

 

W świetle braków infrastrukturalnych w sulęcińskiej oświacie pod znakiem zapytania stoją inne inwestycje. Może zamiast Centrum Współpracy Polsko-Niemieckiego Dom Joannitów lepiej było postawić Polsko-Niemiecką szkołę podstawową? Na sprzedaż wystawiony jest były budynek WKU przy ul. E. Plater. Bliskość sali gimnastycznej gimnazjum powoduje jego naturalną predyspozycję do zaadoptowania na potrzeby drugiej szkoły podstawowej.

Oby kwestie te zaniedbywane przez wiele lat znalazły zrozumienie u być może nowych włodarzy gminy, którzy zostaną wybrani w listopadzie tego roku.

 

Adam Piotrowski

wykonanie: gardziejewski.pl

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką dotyczącą cookies. Zamknij